Data:

 

Magazyn STORMER Nr.1


 

WYDAWNICTWO:


ISD RECORDS
 

 

B&H Oddziały na Świecie

Publicystyka - Artykuły
 

       Czarno-białe IQ

   Jeśli wierzyć dwóm amerykańskim badaczom, większość murzynów - także w Afryce - znajduje się na pograniczu debilizmu. Jest to brutalna prawda, skrywana jednak przez współczesnych piewców ideologii antyrasistowskiej, którzy opanowali większość oficjalnych mediów.

   Czy można zaprzeczyć, że jest wiele różnych ras ludzkich? Nie, oczywiście nie, nawet trzyletnie dziecko z miejsca zauważy różnicę między Norwegiem a Chińczykiem. Kto więc temu zaprzecza? Ci wszyscy, którzy  wiedzą, że obudzenie ducha naukowego rasizmu w społeczeństwie może oznaczać koniec panowania liberalnej demokracji.

   Sedno książki "Race. The Reality of Human Difference " (Rasa. Prawda o różnicach między ludźmi) Vincenta Saricha i Franka Miele 'a stanowią dwa zazębiające się twierdzenia. Po pierwsze przeciętny iloraz inteligencji rasy subsaharyjskiej wynosi zwykle 70. Po drugie jest on uwarunkowany genetycznie. Bezpośrednie konsekwencje tych tez są jasne jak słońce. Czarni zawsze znajdą w społeczeństwie  miejsce dla siebie, pod warunkiem, że będzie to miejsce podrzędne.

   Sarich zajmował się paleontologią i antropologią. Miał istotny udział w pracach nad nowym drzewem genealogicznym człowieka, m.in. na podstawie analizy materiału genetycznego przesunął z 20 na 5 milionów lat moment, w którym rozeszli się człowiek i afrykańskie małpy człekokształtne. Sarich twierdzi, że czas stanowi istotny czynnik w różnicowaniu się form życia i że można wręcz mówić o zegarze genetycznym. 

   Sarich i Miele są zdania, że między ludzkimi rasami istnieje ogromna genetyczna różnica ukryta w chromosomach. Jak mogło dojść do tak ogromnego genetycznego zróżnicowania w ciągu ostatnich kilkuset  tysięcy lat? Musiała istnieć jakaś szczególna presja selekcyjna, która faworyzowała geny odpowiedzialne za cechy charakterystyczne dla konkretnych ras.

   W poszczególnych populacjach Homo sapiens, jeszcze niezróżnicowanych rasowo, presja ta musiałaby działać w zupełnie inny sposób, inaczej istniałaby dzisiaj tylko jedna jedyna rasa. Autorzy uważają, że w przypadku grup Homo sapiens, które opuściły tereny Afryki, selekcja faworyzowała podwyższoną inteligencję. To dlatego obaj badacze koncentrują się prawie wyłącznie na różnicach w objętości mózgu, przechodząc do porządku dziennego nad innymi różnicami rasowymi, których jest  rzecież bardzo dużo.

   Wynik IQ równy 70 otrzymano jako przeciętny wśród murzynów nie tylko w USA, ale i w samej Afryce. Bardzo podobne wyniki otrzymują murzyni żyjący w Europie, nawet już w drugim czy trzecim pokoleniu. Badania tych dwóch naukowców amerykańskich wskazują, iż iloraz inteligencji jest bardzo ściśle powiązany z rasą jaką reprezentuje badany. Argumentów na poparcie tego faktu jest zbyt wiele, by je w tym miejscu przytaczać. Jako przykład niech służy chociażby fakt, iż społeczeństwo murzyńskie w ciągu całego swego istnienia nie wydało na świat żadnego geniusza. Dla murzyna IQ rzędu 80-90 jest niezwykle wysokie i rzadko spotykane. Podczas gdy dla Białych przeciętne IQ wynosi ok. 100, a dla pewnych narodów europejskich średnia jest nawet dużo wyższa. Osoby o IQ poniżej 75 traktuje się w Europie jako upośledzone umysłowo, a jest to wartość i tak nieco wyższa niż przeciętna dla murzynów, niezależnie od kontynentu, z którego pochodzą. Dane te oficjalnie są skrywane, nikt bowiem z oficjalnych instytucji nie chce przyczyniać się do tworzenia stereotypów niezbyt przychylnych czarnym. Tym niemniej takie są fakty, może niewygodne dla wielu, ale sprawdzone i udowodnione naukowo fakty....

 
 
           Copyright:
    Blood & Honour