Data:

 

Magazyn STORMER Nr.1


 

WYDAWNICTWO:


ISD RECORDS
 

 

B&H Oddziały na Świecie

 Artykuły
 

"NS - Uniwersalny System Ludzkości"

Narodowy Socjalizm nie jest sztucznie stworzonym systemem światopoglądowym. Nie jest abstrakcją opartą na myśleniu życzeniowym, utopią wpajaną przez mistycznych demokratów/komunistów. Aby zdać sobie sprawę z organiczności Narodowego Socjalizmu, należy prześledzić filologiczne znaczenie słowa NS.
Narodowy
- naród jest definiowany jako zespół więzi opierających się na poznawczo postrzeganych cechach wspólnych.. Tak wiec słowo "naród" niekoniecznie oznacza "państwo". Narodowy Socjalizm nie musi opierać się na nacjonalizmie, ponieważ narodowość posiada szerszą definicje. Rasa Aryjska wywodzi się z prostej linii od Indoeuropejskiej ludności (Ariów) zamieszkującej w III i II tysiącleciu p.n.e. Azję Środkową. W późniejszym okresie ludy Aryjskie w miare ekspansji podbijały tereny znajdujące się na obszarze obecnych Indii, a w dalszej kolejności całej Europy. Oznacza to, że Biała Rasa posiada wspólnych przodków, a w rezultacie kulturę, która dopiero w późniejszych czasach ewoluowała, tworząc różne wariacje (odbiegające mniej lub bardziej od pierwotnych) systemów religijno-kulturowych.
Socjalizm
- Na pierwszy rzut oka, socjalizm zdaje się definiować system gospodarczy propagowany przez ruch polityczny. Jednak, jest to bardzo płytkie rozumienie słowa "socjalizm", które oznacza tyle, co gotowość do wspierania lub poświecenia się na rzecz wspólnoty. Umiejętność wychodzenia ponad skrajny egozim i materializm w celu ponadosobowego wsparcia idei była cechą charakteryzującą Białą Rasę u szczytu jej świetności. Na mniejszą skalę socjalizm przejawia się w podstawowej grupie społecznej jaką jest rodzina - rodzice wspierają i pomagają w się rozwijać potomstwu, z którym nota bene wyczuwają wiezy krwi.
Socjalizm jest bardzo często kojarzony z komunizmem, który jednak z racji swej utopijności stanowi zaprzeczenie naturalnych instynktów człowieka. Błędne rozumowanie wynika także z samej semantyki, i aby zrozumieć głębszy sens dysonansu występującego pomiędzy Narodowym Socjalizmem a komunizmem, należy zwrócić uwagę na określenie światopoglądu reprezentowanego przez oba ruchy. Inną nazwą doktryny komunistycznej jest dialektyczny materializm - podstawową cechą marksizm jest teza, że cała realna rzeczywistość jest materialna i nie ma żadnego obiektywnie istniejącego bytu, którego nie dałoby się sprowadzić do jego materialnej podstawy. Materia w tym systemie nie jest jednak rozumiana tak jak w fizyce czy w materializmie mechanistycznym. Nie jest to tylko zbiór wszystkich realnie istniejących obiektów, które można poznawać zmysłami, ale po prostu cała zawartość Wszechświata, razem ze wszystkimi relacjami i oddziaływaniami, jakie występują między jego obiektami. Przeciwieństwo tej doktryny światopoglądowej reprezentuje narodowosocjalistyczna filozofia transcendentalnego idealizmu - wg. którego, w odniesieniu do czasu i przestrzeni – nie poznajemy rzeczy samych w sobie, ale zjawiska, które jawią się nam w czasie i przestrzeni jako formach zmysłowości (poznania zmysłowego). Czas i przestrzeń nie stanowią więc rodzaju osobnych, zewnętrznych przedmiotów, ani rodzaju relacji między przedmiotami, ale elementy umysłu, w których konstruowane są przedmioty doświadczenia.
Tak wiec NS, którego pełną definicją może zostać określenie Rasowy Idealizm Transcendentalny, charakteryzuje świadomość ograniczonej percepcji zmysłowej. W marksizmie wszystko sprowadza się do pojmowania świata jako czegoś możliwego do zbadania jedynie przez 5 ludzkich zmysłów. NS pojmuje rzeczywistość jako twór bardziej rozbudowany i z racji niedoskonałości ludzkiej budowy biologicznej - niemożliwy do bezpośredniego poznania w swej istocie, lecz jako coś przechodzącego przez nasz "filtr" percepcyjny, gdzie prawdziwa natura świata może zostać poznana jedynie poprzez intuicyjna analize bodźców.
To bardzo ważne założenia, ponieważ skrajny materializm stanowiący rdzeń filozofii marksistowskiej w przełożeniu na praktykę charakteryzuje się płytkim egoizmem wpajanym w społeczeństwo (pod przykrywką walki klasowej), zabijaniem intuicyjnego myślenia, etosu Białej Cywilizacji oparej na honorze, sile i "faustowskiej" naturze. Utopia spłyconego systemu wypływa z przekonania o ludzkiej wszechmocy, ponieważ założenie, że świat jest w swej istocie tym, co bezpośrednio odczuwalne, pozwala stwierdzić, iż człowiek posiada pełną możliwość modelowania rzeczywistości. Narodowy Socjalizm przeciwstawia się temu, uważając, że istnieją prawa Natury, których uniwersalizm jest niezaprzeczalny, i których rdzeniem nie są relacje obiektów, a raczej funkcjonują na zasadzie ukrytych sił, utrzymujących Wszechświat (manifestacją tych sił - a nie istotą wg. marksizmu - jest m.in. elektromagnetyzm).
O ile NS, wychodząc z racjonalnego spojrzenia na ukrytą stronę rzeczywistości, pozwala na racjonalną eksploracje bliżej nam nieznanych sił, o tyle marksizm zaprzeczając istnieniu ukrytych sił Natury, i w zetknięciu z ich manifestacją nie potrafi sobie z nimi racjonalnie poradzić. Ta ułomność wynika głownie z samej jego istoty - gdyby komunizm przyznał, że takowe zjawiska istniają naprawdę, i znajdują się poza percepcją człowieka, zaprzeczyłby swoim podstawowym założeniom, co oznacza per se autodestrukcję. Stąd napiętrzenie abstrakcyjnych idei, myślenie życzeniowe i nieracjonalność, które są przymiotami tego szkodliwego systemu.
Prawa Natury
Podstawowym prawem natury jest obowiązek troski o własną rasę. Jednostka nigdy nie żyje w izolacji - zawsze jest częscią kolektywu. Kolektyw rozumiany jest w tym miejscu jako naród, posiadający wspólną spuściznę i wspólne cele. Jest to o tyle ważne, o ile przyjrzymy się niektórym funkcją instynktu społecznego i biologicznej budowie człowieka.
Człowiek zrzeszał się w większe grupy w celach czysto praktycznych - silna grupa w starciu z wrogiem oraz przy zdobywaniu pokarmu stanowiła podstawę przetrwania. Dobór naturalny brutalnie selekcjonował ewentualnych liderów, i jedynie silna jednostka o cechach przywódczych stawała się wodzem zbiorowości, stanowiąc odzwierciedlenie jej Woli. Wódz był podstawą dynamicznego kolektywu, który za sprawą naturalnych praw (nie jak to się dzieje w państwach demokratycznych - na podstawie Konstytucji) personifikował etos plemienia. Każda jednotka, w zetknięciu z rzeczywistością, zajmowała swoje naturalne miejsce w szeregu - mozna porównać proceder do wypełnienia swojego przeznaczenia i obowiązku. Ludzie stworzeni do walki ruszali na wojne na czele z liderem, podczas gdy reszta gospodarowała ziemię. Każdy trybik był niezbędny, i jedynie sprawnie działająca machina była warunkiem sukcesu.
Ludy Aryjskie udowodniły swoją wyższość poprzez podbój. Podbiły i skolonizowały Europę, narzucając jarzmo ludności tubylczej. To Aryjczycy dali wyraz swojej Woli, tworząc cywilizacje trwające tysiąc lat. To Aryjczycy dali wyraz swojej mądrości i kreatywności, tworząc wynalazki i dzieła sztuki, o jakich nikt nigdy przedtem nawet nie marzył!Narodowy Socjalizm jest za powrotem do naturalnych praw rządzących naszą Rasą, ponieważ wszelkie wypaczenie skutkuej degeneracją. Żywotność naszej Rasy zależy od impetu z jaką się rozwijamy, od ekspansji i etosu wytwarzanego przez cywilizację. Nie możemy sobie pozwolić na bierność. Jeśli w krótkim czasie nie nastanie ogólno-rasowy zryw, nasza Rasa wymrze. Czy potomkowie istot mających do niedawna w ręku cały świat są skazani na wyginięcie? Czy szczytowa Rasa aż tak osłabła, ze górować nad nią mają czelność Błotne Rasy?

Jeśli skutkiem tego wszystkiego będzie powszechna rewolucja i chaos - będziemy musieli znów chwycić za broń i odebrać to, co od zawsze należy do silnych: ziemię, honor i możliwość ewolucji. To co słabe zginie, a silni przejmą władzę nad światem. RaHoWa!

- Athor

 
 
           Copyright:
    Blood & Honour